Author Archives: Barman

Nalewka “Wisielec”

Skład:
duża pomarańcza,
1 litr czystej białej wódki,
kilka goździków,
250 g cukru w kostkach.

Sposób przyrządzania:
Wódkę wlać do wysokiego słoja, dorzucić kostki cukru, mieszać, dopóki się nie rozpuszczą.
Pomarańczę umyć, sparzyć, osuszyć.
Grubą nić przewlec w dwóch miejscach, by móc powiesić owoc pod pokrywką słoja.
W pomarańczę wbić 2 – 10 goździków, zależnie od intensywności aromatu, jaką chcemy uzyskać.
Pomarańczę podwiązać do pokrywki, tak żeby nie dotykała alkoholu.
Słój zamknąć hermetycznie, odstawić na 2 miesiące.

Nalewka wileńska

Skład:
maliny, wiśnie, śliwki, zielone włoskie orzechy, dereń jadalny, świeża mięła, tarnina lub jarzębina.

Wagowa ilość składników jest właściwie dowolna; bierze się “na oko” taką porcję jednego w wymienionych owoców lub ziół, ile zmieści się na gazie.

Sporządzając tę nalewkę, bierzemy tylko jeden z wymienionych wyżej gatunków. Jeżeli decydujemy się na jarzębinę, jej owoce musza być przemarznięte. Jesienią, kiedy jeszcze nie ma mrozów, można wstawić zebrane jagody na 2-3 dni do zamrażalnika lodówki. Orzechy włoskie trzeba pokrajać w drobna kostkę. Wiśnie, śliwki i dereń należy nakłuć widelcem, a liście mięty drobniutko posiekać.

Na dno 1 litrowego słoja “Twist-off” nalać spirytusu o mocy 70% – na wysokość ok. 4 cm (mierząc od dna). Napełnić przycięty w kwadrat kawałek gazy jednym z wymienionych wyżej gatunków owoców lub ziół, które musza być czyste, ale suche, dlatego bezpośrednio przed sporządzeniem trunku nie należy ich płukać. Gazę z owocami wkładamy do słoja tak, aby nie dotykała spirytusu, musi wisieć w 2 centymetrowej odległości od jego powierzchni. Słój zakręcamy wieczkiem, które przytrzymuje brzegi gazy. Naczynie pozostawić w spokoju na nie dłużej niż 3 tygodnie. Potem gazę z owocami usuwamy, a do słoja wlewamy tyle wódki (najlepiej “Żytniej”), ile było poprzednio spirytusu. Otrzymamy pyszna nalewkę o mocy 70%.

Jeżeli ktoś woli słabsze trunki, może wódkę zmieszać z woda w proporcji pół na pół. Wskazany (choć niekonieczny) jest dodatek łyżki stołowej miodu, który należy dokładnie wymieszać z nalewka.

Uwaga – nigdy nie dodawać cukru.
Nalewkę można pić po 3 tygodniach.

Nalewka wiejska

Upiec przaśny “placek chlebowy” (bez drożdży i zakwasu) z 1 szklanki żytniej mąki razowej, 1,5 szklanki pszennej mąki razowej, 2-3 g soli i wody:

Przegotowaną i ostudzoną wodę dodać stopniowo do mąki, aż otrzymamy dobrze spulchnione ciasto o odpowiedniej konsystencji.

Następnie rozwałkować je i ułożyć na suchej blasze.
Zrobić nożem nacięcia w “kratę” i piec w temperaturze 300st.C przez 15-20 min, aż placek się dobrze przyrumieni!.
Następnego dnia użyć go do nalewki.

0,25 kg pokruszonego chrupkiego placka razem z 20-30 g rodzynków i 30 g młodych pączków brzozowych zalać 1,25 l wódki na 2 tygodnie.

Po maceracji starannie przecedzić nalewkę przez gęste płótno i wlać do rondla, w którym uprzednio w gorącym jasnym piwie (0,25 l) rozpuszczono 200 g cukru.

Po dokładnym wymieszaniu odstawić w chłodne miejsce na
2 miesiące, aż do pełnego sklarowania.

Jest to staropolska nalewka, zupełnie obecnie nieznana, o charakterystycznym, oryginalnym smaku, lekko gorzkawa z posmakiem słodkawopalonym.

Ma barwę złocisto brunatną, zawartość alkoholu – ok. 40%, cukru – ok. 10%.
Wydajność – ok. 1,25 l.
Nalewkę tę ochładza się do temperatury 8-10st.C.

Nalewka “Pasikonik”

Skład:
1 szklanka miodu
1 szklanka cukru
1 łyżka suszonego kwiatu róży
1 łyżka posiekanej zielonej ruty
1 łyżka posiekanej zielonej mięty
kawałek kory cynamonu
1/2 gałki muszkatołowej
10 goździków
kawałek imbiru
2l wódki

Sposób przyrządzania:
Zioła i przyprawy zalać szklanką wody i zagotować pod przykryciem ok. 20 min.
Miód rozpuścić w osobnym rondelku.
Wywar ziołowy przecedzić, wymieszać z miodem i zalać wódką.
Naczynie szczelnie przykryć i dobrze podgrzać, lecz
nie gotować.
Kiedy ostygnie, przelać do dużego słoja i zostawić, aby się dobrze ustała.
Po upływie kilku dni zlać przy pomocy rurki do butelek, szczelnie zakorkować i pozostawić w chłodnym pomieszczeniu.
Nabiera smaku dopiero po kilku miesiącach, ale może stać dłużej (w co nie wierzę).

Nalewka na śliwkach

1. Zaprawa:
1/2 laski wanilii
2 krople olejku migdałowego
100 ml spirytusu 95%
Do spirytusu wlać olejek, wrzucić rozdrobnioną wanilię, szczelnie zakorkować. Macerować 2 tygodnie, często mieszać. Po tym czasie zlac do butelki.

2. Nalew śliwkowy :
1kg śliwek j.w., nieco przejrzałych, nadwiędniętych, wydrylować, zostawić co 10 pestkę. śliwki rozdrobnić, wrzucić z odłożonymi pestkami do 3l słoja i zalać 1,15 l 70% spirytusu. Macerować 3-4 tygodnie, mieszając 3-4 razy w tygodniu. Zlać nalew znad owoców do gąsiorka.

3. Zaprawa na suszonych owocach:
25 g dobrych, suszonych śliwek (bez pestek, bez zapachu dymu itp)
25 g suszonej tarniny
10 g owoców głogu
25 g rodzynek
200 ml spirytusu 60 %

Sposób przyrządzania:
Śliwki i rodzynki rozdrobnić, wrzucić do słoika razem z inymi owocami, zalać spirytusem i szczelnie zakorkować. Macerować 4-6 tygodni, mieszać co jakiś czas, po czym zlać do butelki.
4. Karmel (ze 100 g cukru otrzymuje się 100-150 ml karmelu)
Cukier podgrzewać na patelni, ciągle mieszając, aż się stopi, sciemnieje i zacznie wrzeć. Palenie skończyć, gdy kropla cukru zanurzona w zimnej wodzie zastygnie na twardą, szklistą masę. Patelnię zdjąć z ognia, poczekać aż masa ostudzi się do ok. 60-70 stopni. Na 100 g wziętego cukru dolać wody tyle, aby otrzymać 100-150 ml karmelu. (Wodę wlewać ostroznie, bo pryska!)

NALEWKA ŚLIWKOWA (skład na 2l nalewki, 35 %)
1,15 l nalewu śliwkowego (przepis 2)
100 ml zaprawy (przepis 1)
200 ml zaprawy na suszonych owocach (przepis 3)
500 ml syropu cukrowego (0,5 kg cukru rozpuszczać w 0.25 l gotującej się wody, zbierając “szum”)
12 ml karmelu ( przepis 4)
5 ml 10% roztworu kwasu cytrynowego
ok. 100 ml spirytusu 95%

W gąsiorku oznaczyc poziom 2 l. Wlać wszystkie składniki i dokładnie wymieszać. Dopełnić do 2 l spirytusem. Barwę (zbyt jasna)można skorygować dodając karmelu. Po 6-8 (warto czekać!) tygodniach przefiltrować, zlać do butelek.